Tekst zamieszczony w książce: Red. Robert Nęcek, Joanna Sobczyk-Pająk, Wojciech Misztal. Joaquin Navarro-Valls – profesjonalista i mistrz komunikacji. Wydawnictwo Petrus. Kraków 2022. 

Na łamach włoskiego dziennika „La Repubblica” Katia Riccardi napisała, że jeden z najsłynniejszych rzeczników papieskich, Joaquín Navarro Valls – miał długie i pełne życie, podczas którego niestrudzenie pełnił funkcję publicznego głosu papieża Wojtyły. Z dyskrecją był wiernym i uważnym interpretatorem jednej z najbardziej przenikliwych postaci ubiegłego wieku. Jego posługa była doceniana i zauważana, a jego słowa trafiały na pierwsze strony gazet od 1984 roku, aż do złożenia rezygnacji 11 lipca 2006 roku. 

Rzecznik Jana Pawła II postrzegany jako mistrz komunikacji miał też swoją medialną hermeneutykę, w myśl której umożliwiał tworzenie określonych więzi między rozmówcami i jej doskonalenie, regulował możliwości wpływu na postępowanie ludzi i stwarzał możliwości samodoskonalenia się. Emanował kulturą bliskości. W tym kontekście zostaną omówione – ogólna charakterystyka hermeneutyki medialnej, Navarro-Valls i aktualność przekazu medialnego i wybrane klucze hermeneutyczne przekazu medialnego.  

  1. Hermeneutyka medialna – ogólna charakterystyka 

Niewątpliwie hermeneutyka medialna to forma komunikowania i przekazu, która umożliwia poznanie świata i innych osób. Jest teorią operacji tłumaczenia i rozumienia w odniesieniu do interpretacji wszelkich znaków. Co więcej, hermeneutyka istnieje tak długo, jak człowiek mówiący, piszący i kreujący znaki. Sięgając do greckiego źródłosłowu, dowiadujemy się, iż hermenein oznacza – wyjaśniać, odkrywać, czynić zrozumiałym. 

Dlatego hermeneutyka wywodząca się ze starożytnej sztuki objaśniania, pojawia się wszędzie tam, gdzie potrzebna jest interpretacja. Sytuacja taka ma miejsce, gdy zrozumiały kiedyś sens, obecnie staje się niezrozumiały. Interpretacja pośredniczy między utraconym sensem a człowiekiem. Dodatkowo objaśnia mu go w ten sposób, aby miał on związek z jego doświadczeniem rzeczywistości. Z tej racji Navarro-Valls, który był korespondentem w różnych krajach świata podkreślał, że „dziennikarz, który ma za zadanie informować o rzeczywistości kulturalnej, politycznej, artystycznej pewnej części świata, a szczególnie tej części świata, w której pracowałem, nie może jej zrozumieć, jeśli nie będzie próbował zrozumieć kulturalnego i religijnego kontekstu, w jakim się te rzeczy dokonują”. Oznacza to, że hermeneutyka jest czynnością sensotwórczą, i to bez względu na partykularny sposób rozumienia sensu i docierania do prawdy. Hermeneutyka jest zatem konieczna dla pozyskiwania, odzyskiwania i odsłaniania prawdy. Dlatego warto zwrócić uwagę na: umiejętność rozumienia języka, system komunikacji informacji i wartościowanie z punktu widzenia komunikacji. 

  1. Umiejętność rozumienia języka 

Joaquin Navarro-Valls powołując się hermeneutyczną interpretację tekstu niemieckiego filozofa Friedricha Schleiermachera – zgodnie, z którą wyjaśnienie całości zawsze implikuje wcześniejsze zrozumienie jej części i na odwrót – podkreślił, że „jeśli zasada ta funkcjonuje jako kryterium odczytania tekstu klasycznego, to tym bardziej odnosi się do zrozumienia relacji istniejącej między pojedynczym wydarzeniem opisanym w danym artykule a całością życia ludzkości szukającej swojego sensu w historii”. 

Dlatego hermeneutyka obejmuje świadomość różnych typów interakcji słownej. Obejmuje znajomość danego zakresu tekstów literackich, głównych cech stylów i rejestrów języka i świadomość zmienności języka, a także sposobów porozumiewania się w różnych kontekstach. Oczywiście, paradoks polega na tym, że nie da się pojąć spotkania na szczycie między wielkimi tego świata lub dyskusji w jakimś parlamencie na temat jakiegoś prawa, bez „wyraźnego odniesienia do znaczenia świata”. 

Oznacza to, że kompetencja hermeneutyczna obejmuje umiejętności rozróżniania i wykorzystywania różnych typów tekstów. Zachęca do poszukiwania, gromadzenia i przetwarzania informacji. Formułuje i wyraża własną argumentację w mowie i w piśmie w przekonujący sposób i odpowiednio do kontekstu. Rozumienie języka jest centralną kategorią hermeneutyki medialnej. Chodzi o językowy charakter rozumienia, gdyż język ułatwia porozumienie. Dlatego celem hermeneutyki jest zmniejszenie dystansu między, rzeczywistością aktualną w danym okresie historycznym a przekazem tradycji. W ten sposób ma ułatwić rozumienie sztuki, religii, prawa i literatury. Mając tego świadomość Navarro-Valls do każdego spotkania ze światem medialnym przygotowywał się, gdyż wiedział, że od języka religijnego dziennikarzy zależy jakość przekazu wiary. Z tej racji dla wierzących pracowników mediów stanowi to dodatkowo wielką odpowiedzialność – nie tylko zawodową, lecz również moralną. Wielu ludzi bowiem, zwłaszcza tych znajdujących się poza Kościołem, z rzeczywistością kościelną ma szanse spotkać się tylko poprzez media.

  1. System przekazywania informacji 

Hermeneutyka medialna rzecznika prasowego papieża Wojtyły ubrana była w odpowiedni system przekazywania informacji. Navarro-Valls świetnie wyczuwał opinię publiczną, a rysując ją jako tę, która jest opinią zwykłych ludzi stawiał na zainteresowanie się człowiekiem. Wówczas kierowanie „uwagi na siebie przez zwykłych ludzi mniej lub bardziej wyraźnie wynika z nieubłaganego pytania, które dotyczy człowieka”. Nieprzypadkowo więc każdy wypadek wymagał osobnej analizy, by był dobrze zrozumiany przez opinię publiczną. Chodzi o to, że bez całościowej wizji, pojedyncze fakty są niezrozumiałe. Dlatego problemy pojawiają się wówczas, gdy komunikujący pozbawiony jest ambitnych idei. Wówczas czerpie i ściąga od innych lub da się opanować powierzchownej i słabej interpretacji, zawężając własną funkcję informacyjną. 

Powstaje więc pytanie: na jakiej podstawie powiększa się  możliwość apostołowania przez kościelnego rzecznika prasowego? Oczywiście, „zawsze jest łaska Boża. Ale powiększa się ona na bazie profesjonalizmu. Niektórzy starają się pracować solidnie i to sprzyja: faire le metier. Chciałbym być dobrze zrozumiany: nie jest to zatem apostolat „klerykalny”, ale apostolat świecki powstający na bazie zawodowej”. 

W tym kontekście Navarro-Valls podał spektakularny przykład, który przeżył podczas pielgrzymki do Francji w 1996 roku. Warto przypomnieć, że Jan Paweł II odwiedził wówczas grób założycieli dynastii Karolingów. Przez ten fakt papież przypomniał o katolickich korzeniach Francji, za co został mocno skrytykowany przez radykalną prasę liberalną, według której korzenie Francji tkwią w rewolucji i liberalizmie. Tym sposobem spora część mediów była przeciw Janowi Pawłowi II. Kiedy jednak ludzie zaczęli się spotykać z papieżem osobiście i widzieli jego twarz w telewizji, zmienili swoją postawę i pod ich wpływem również prasa musiała zmienić swoje nastawienie, aby podążać za ludźmi. Świat mediów bowiem nie chciał do tego doprowadzić, aby prasa była po jednej stronie, a telewizja i ludzie po stronie przeciwnej. 

  1. Wartościowanie z punktu widzenia komunikacji 

Joaquin Navarro-Valls w swojej hermeneutyce medialnej podkreślał, że „każde pojedyncze wydarzenie, każda odrębna historia, każdy specyficzny kontekst – choćby najmniejszy – ma w swoim centrum człowieczeństwo, gdyż zawsze obraca się wokół czynnika ludzkiego jako problemu i jako rozwiązania”. Dla jego działalności komunikacyjnej charakterystyczną sprawą jest dowartościowywanie określonych pojawiających się problemów i dziejących się wydarzeń. Generalnie wyróżnia się cztery rodzaje kontekstów: 

  • Kontekst językowy – odnosi się do wypowiedzi poprzedzających komunikację, a wpływających na jej interpretację. Nawet późniejsze wypowiedzi mogą przyczynić się do reinterpretacji wypowiedzi wcześniej zasłyszanych. 
  • Kontekst interpersonalny – dotyczy zmiany samego znaczenia wypowiedzi, w zależności od tego, kto z kim rozmawia. 
  • Kontekst instrumentalny – jest formą pozasłownego działania, które staje się instrumentalną podstawą kontaktu i wpływa na interpretację komunikacji, przykładowo podniesienie ręki na sali szpitalnej jest prośbą o pomoc.  
  • Kontekst kulturowy – jest nieco trudniejszy do dostrzeżenia. Jednak przy uwzględnieniu różnych zmian w systemach kulturowych możliwe jest podjęcie rzeczowej komunikacji. Chodzi o to, że wspólnota kulturowa lekarza i seniora wpływa na przekonania, co do oceny rzeczywistości. 

Tym sposobem Navarro-Valls stwierdził, że „piszący albo włącza przeżywane przez siebie wydarzenia w kontekst ludzki, w którym muszą one być umiejscowione, albo nie pozostaje mu nic innego, jak tylko niebezpieczna deflacja i niszczące dryfowanie relatywistyczne, które w ostatecznym rozrachunku stoi na straconej pozycji również w punktu widzenia komunikacji”. Biorąc pod uwagę wszystkie uwarunkowania, warto podkreślić, że „potrzebujemy komunikować się ze sobą, odkrywać bogactwa każdego z nas, a także umacniać to, co nas łączy, oraz patrzeć na różnice jako na szansę rozwoju w szacunku dla wszystkich”. Zatem istota komunikacji polega na ciągłych i przemiennych oddziaływaniach werbalnych i niewerbalnych. Wówczas komunikaty niewerbalne mogą wzmacniać komunikaty werbalne lub nim wprost zaprzeczać. Nawet milczenie ma swoje znaczenie, jeżeli ktoś potrafi je odczytać.  

  1. Joaquin Navarro-Valls i aktualność przekazu medialnego 

Niewątpliwie Joaquin Navarro-Valls był jedną z najbardziej znanych osobistości Watykanu za pontyfikatu Jana Pawła II. Wieloletni dyrektor watykańskiego biura prasowego, lekarz psychiatra i dziennikarz, wpisał się na stałe nie tylko w system medialny Stolicy Apostolskiej, ale także w realia trudnych misji, które papież mu zlecał. Kiedy rzecznik prasowy zapytał papieża o obecność na Facebooku w kontekście internetu – usłyszał w odpowiedzi papieskie pytanie: A my już tam jesteśmy? Wówczas padła odpowiedź – jeszcze nie. Wtedy papież odpowiedział – to niech się tak stanie. W taki właśnie sposób papież i jego rzecznik reagowali na nowości medialne, rozumiejąc aktualność przekazu medialnego, bowiem sama aktualność jest zawsze tym, co „intryguje opinię publiczną”. 

Mając tego świadomość zostaną omówione: prawdziwy profesjonalista komunikacji, autentyczny humanista i autentyczny świecki. 

  1. Prawdziwy profesjonalista komunikacji 

Joaquin Navarro-Valls był wyjątkową i nietuzinkową osobistością. Będąc reporterem pracował jako korespondent Nuestro Tiempo, a następnie madryckiej gazety ABC w różnych częściach świata – w Egipcie, Grecji, Izraelu, Algierii, Turcji, Japonii, na Filipinach, czy chociażby w komunistycznej Polsce. Uchodził za poliglotę. Był pasjonatem sportu. Elegancki jak Hidalgo. Postać charyzmatyczna. Kiedy Jan Paweł II mianował go rzecznikiem prasowym Stolicy Apostolskiej, Navarro-Valls był prezesem prasy zagranicznej we Włoszech. Zawsze postrzegany w wypełnianiu swoich obowiązku jako profesjonalista. Zdawał sobie sprawę z tego, że pierwszym i głównym wymogiem w każdej posłudze jest kompetencja, która polega na doskonaleniu i uaktualnianiu własnych umiejętności. Kompetencja zamiennie nazywana jest profesjonalizmem. Gdy nie ma profesjonalizmu to „powoli popadamy w przeciętność. Sprawy do załatwienia stają się relacjami stereotypowymi i przekazem pozbawionym zaczynu życia, niezdolnym do tworzenia wielkich perspektyw”. Jednak kompetencja domaga się przymierza z uczciwością. Uczciwość stwarza poczucie zaufania. Daje pewność, że w chwilach trudnych człowiek człowieka nie oszuka, daje pewność, że w chwilach trudnych człowiek człowieka nie wprowadzi w błąd, a nade wszystko, że go nie opuści. Warto jednak podkreślić, że uczenie kompetencji jest o wiele łatwiejsze, niż wyrabianie w człowieku charakteru. 

Przykładem jego profesjonalizmu może być chociażby kazus Cedrica Tornaya, który dopuścił się zabójstwa szefa Gwardii Szwajcarskiej Aloisa Estermanna i jego żony Gladys w dniu 4 maja 1998 roku. Tornay strzelił pięć razy, najpierw do swoich ofiar, a potem do siebie. Pistolet służbowy znaleziono w niewielkiej odległości od zwłok. Zabójca, jako żołnierz za swoje niedociągnięcia został skreślony z listy do odznaczeń. Toteż późną nocą Navarro-Valls na bazie dwóch znalezionych listów podał już pierwszy komentarz: „Wybuch szaleństwa w logice osobistego konfliktu”. Niebawem po wnikliwym śledztwie sprawę zamknięto. 

  1. Autentyczny humanista 

Joaquin Navarro-Valls postrzegany był przez świat mediów jako autentyczny humanista. Niejednokrotnie jako rzecznik prasowy przypominał, że jeśli chcemy uniknąć jałowej dyskusji na istotne tematy ludzkiego życia to „powinniśmy znaleźć odpowiedzi, które byłyby racjonalnie zadowalające, niedwuznaczne i w miarę możliwości trwałe”. Toteż świat medialny przypomniał jego zasadniczą rolę jako rzecznika i lekarza zarazem w ostatnich sześciu miesiącach pontyfikatu papieża Wojtyły, kiedy jego kompetencje jako lekarza okazały się niezwykle istotne dla informowania prasy o stanie zdrowia papieża Polaka. Nigdy nie ukrywając słabości i fizycznego zmęczenia chorego Jana Pawła II, Navarro-Valls nauczył setki milionów katolików na całym świecie godności choroby. Podczas czuwania w Circus Maximus w Rzymie, w przeddzień beatyfikacji, podczas swojego świadectwa, jedynie ugryzienie warg uniemożliwiło mu płacz. Powiedział wtedy: „w obliczu beatyfikacji Jana Pawła II mam te same uczucia, które odczuwałem zaraz po jego śmierci: wielkie podziękowanie tej osobie, temu papieżowi, który przez całe życie mówił Bogu „tak”. 

  1. Autentyczny świecki 

Wielką pokusą osób świeckich jest przybieranie na co dzień pozy osób duchownych. Niewątpliwie Navarro-Valls był chrześcijaninem czerpiącym z dziedzictwa i duchowości św. Josemarii Escrivy de Balaguer. Święty założyciel Opus Dei przypominał, że każdy człowiek wezwany jest do świętości. Co więcej, można ją osiągnąć nie wyrzekając się mentalności świeckiej, nie uciekając od świata, nie gardząc nim. Można aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym, nawet angażując się w politykę, by kształtować świat z miłością. Dlatego świętym może zostać wyrafinowany intelektualista, biznesmen i sprzątaczka. Oczywiście każdy robiąc to, co do niego należy. Warto podkreślić, że św. Josemaria postrzegał siebie za antyklerykała. Nie znosił klerykalizmu rozumianego jako poczucie wyższości wobec osób świeckich. Nie znosił pogardy dla mentalności świeckiej, niezrozumienia praw obywatelskich i posługiwania się autorytetem Kościoła w walce politycznej. 

Dzięki nauczaniu św. Josemarii, Navarro-Valls wprowadzał świętość w codzienność. W wywiadach prasowych przypominał, że „konieczne jest zrekonstruowanie autentycznego profilu piękna, który jest nie tylko estetycznym artefaktem. Piękno jest w rzeczach; jest to część ich prawdy. Dziś niestety dominuje ponury obraz człowieka i rzeczywistości. Wydaje się, że po prostu poleganie na pięknie i dobroci jest winną naiwnością. Piękno jest tak związane z dobrem, że nie można ich oddzielić. W to właśnie wierzył Dostojewski, kiedy mówił, że piękno uratuje świat. Uratuje świat, ponieważ autentyczne piękno jest prawdą o rzeczach i ludziach”. Nie mogą więc dziwić słowa amerykańskiego dziennikarza napisane na Twitterze, że „Joaquin Navarro. Łaska pod presją”. 

  1. Wybrane klucze hermeneutyczne przekazu medialnego 

Joaquin Navarro-Valls rozumiał, że w zawiązywaniu relacji między ludźmi istotny staje się język funkcjonujący jedynie w komunikacji. Dlatego pismo najczęściej pojmuje się jako rzeczywiste przeciwieństwo żywego języka – po prostu jest obce i martwe. Nieprzypadkowo zatem rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej  – wpatrując się w postawę Jana Pawła II – wyprowadzał hermeneutykę medialną ze współczesnej misji Kościoła katolickiego. Jeśli więc „brakuje prawdziwego celu, którym jest zrozumienie istoty ludzkiej z uwzględnieniem jej dziejów, dramatów, tragedii, wydarzeń codziennych i okoliczności, wówczas każdy pojedynczy artykuł, każdy pojedynczy szkic jest pozbawiony perspektywy”. W tym kontekście Navarro-Valls stawiał na żywe spotkanie, gdyż nic nie zastąpi realnej rozmowy twarzą w twarz, będącego wstępem do pogłębionego dialogu. Można więc stwierdzić, że kluczem hermeneutycznym czyli interpretacyjnym do komentowania działalności papieskiej jest spotkanie i dialog.  Dlatego zostaną omówione wybrane dwie misje Navarro-Vallsa: papieski list dla Michaiła Gorbaczowa i rozmowa przy stole z Fidelem Castro. 

  1. Papieski list dla Michaiła Gorbaczowa 

Otwarcie na spotkanie zawsze przynosi obopólne korzyści. Navarro-Valls doświadczył tego niespodziewanego spotkania z Michaiłem Gorbaczowem w Moskwie, towarzysząc Sekretarzowi Stanu kardynałowi Agostino Casaroli. Wizyta w Moskwie miała charakter religijny z racji Millennium chrześcijaństwa w Rosji, a delegacja watykańska udała się na spotkanie z prawosławiem i patriarchą Pimenem. Jan Paweł II zaryzykował i polecił – jeśli będzie taka możliwość – przekazać jego prywatny list Gorbaczowowi. Kiedy delegacja miała powrócić do Rzymu, nagle przyszło zaproszenie na Kreml. Gorbaczow sprawiał wrażenie człowieka ufnego, często się uśmiechał. Powiedział do kard. Casarolego: „Księże Kardynale, jako dziecko zostałem ochrzczony. Proszę sobie wyobrazić, że wtedy w moim domu była ikona Matki Bożej. Nad nią oczywiście fotografia Lenina”. 

Te słowa wytworzyły ciepły klimat do rozmowy i w takim momencie został przekazany list Jana Pawła II. Navarro-Valls odnotował, że Gorbaczow brew protokołowi dyplomatycznemu i zwyczajom panującym w takich przypadkach, natomiast otworzył list i zaczął go czytać w obecności delegacji watykańskiej. Nie patrząc na ministra spraw zagranicznych Związku Radzieckiego Eduarda Szewardnadze, powiedział z przekonaniem: „Powiedzcie papieżowi rzymskiemu, że osobiście odpowiem na ten bardzo ważny list”. Gorbaczow odpowiedział papieżowi na list, a następnie złożył wizytę w Watykanie. Wówczas ku zaskoczeniu wszystkich zapowiedział decyzję o zatwierdzeniu prawa do wolności religijne i wolności sumienia w Rosji i zapowiedział decyzje o oficjalnym zaproszeniu Jana Pawła II do Moskwy. 

Po spotkaniu z Gorbaczowem Jan Paweł II mówiąc o nim stwierdził – „To jest człowiek zasad”. Wówczas Navarro-Valls zapytał – a kto to jest człowiek zasad. Papież odpowiedział – „jest to osoba, która tak bardzo wierzy w swoje wartości, że jest gotowa zgodzić się na wszystkie konsekwencje, jakie z nich płyną, choć mogą się jej nie podobać i nie być dla niej korzystne”. Tym sposobem od spotkania i dialogu wszystko się zaczęło. 

  1. Rozmowa przy stole z Fidelem Castro 

Spotkanie i rozmowa z Fidelem Castro też miała swoją specyfikę. Navarro-Valls został wieczorem zaproszony do domu Castro, który w nocy prawie nie spał. Fidel zapytał swojego gościa, czy istnieje życie poza naszym światem. Navarro-Valls odpowiedział, że nauka nie odkryła go do dziś, ale w żaden sposób nie można go wykluczyć. Castro podkreślił, że podczas jego rewolucji nie zginął żaden ksiądz katolicki, jak to miało chociażby miejsce w Meksyku czy w Hiszpanii. Kościół nie miał jednak swobody działania, o czym Jan Paweł II dobrze wiedział. Kubański przywódca miał podziw dla papieża i wielką ciekawość jego osoby. Był to wstęp do przygotowywanej pielgrzymki papieża Na Kubę. Na pytanie skierowane do Jana Pawła II: czego Ojciec święty oczekujesz od Fidela, papież odpowiedział: „Chcę jego prawdy, jego prawdy jako rewolucjonisty, jako głowy Kuby, jego prawdy jako dowódcy”. Takim sposobem – wraz z Janem Pawłem II – nastąpiła zmiana Kościoła kubańskiego, który z niczego ostatecznie nabrał znaczenia społecznego. 

Joaquin Navarro-Valls po śmierci Castro wyjawił, że w styczniu 1998 roku podczas wizyty Jana Pawła II, pod koniec długiej rozmowy i z dala od kamer, papież dał Castro mały złoty krucyfiks. Fidel prezent przyjął i błyskawicznie schował go do kieszeni kurtki. Tego zdarzenia nie wolno było ujawnić. Navarro-Valls skomentował to zdarzenie – „Dla Wojtyły był to znak, którym rozpoznał dobro w ideałach kubańskiego przywódcy. Nie wiem, co to oznaczało dla Castro. Niemniej jednak znaczące było to, że przyjął prywatny dar papieża”.

Każde spotkanie i rozmowa jest inne i posiada swoją własną specyfikę. Dlatego zanurzenie się w głębię za każdym razem staje się czymś innym, ale zawsze jednak przynosi owoce i zmienia oblicze ziemi. 

Zakończenie 

Hermeneutyka medialna Joaquina Navarro-Vallsa optuje w kierunku kultury humanistycznej. Chodzi o to, że na ringu codziennej walki informacji, siłą rzecznika prasowego i siłą publicysty jest „zdolność włączenia jej i uwypuklenia w codziennym kontekście wiadomości. Wówczas ta ostatnia ma szansę stać się wydarzeniem sugestywnym i rzeczywiście istotnym”. Dlatego hermeneutyka Navarro-Vallsa obejmuje świadomość różnych typów interakcji słownej, a także sposobów porozumiewania się w różnych kontekstach, w których spotkanie i dialog są czymś nieodzownym i koniecznym.